Autor |
Wiadomość |
MichaśQarola |
Wysłany: Sob 10:24, 17 Wrz 2005 Temat postu: |
|
Jak ktoś będzie jechał do Łodzi to mnie może zabrać chociażby w bagażniku. W Łodzi to nawet na gokarty pójdę brum brum bruuumm... :grin: |
|
|
Zwyrol |
Wysłany: Nie 22:42, 11 Wrz 2005 Temat postu: |
|
Dzięki i wzajemnie.
Ps.
Znowu na zjeżdzie na Słowackiego w Gdańsku pocałowały się 2 auta :???:
Trochę deszczu i są efekty.
Ktoś jeszcze chętny na gokarty ? :razz: |
|
|
qwerty_pl |
Wysłany: Nie 17:58, 11 Wrz 2005 Temat postu: |
|
zycze Ci tego aby tak pozostalo
ja narazie jestem po 2 wypadkach ale zaden z mojej winy
ale predkosc tez lubie, ale nie mam jej czym osiagac |
|
|
Zwyrol |
Wysłany: Nie 14:39, 11 Wrz 2005 Temat postu: |
|
Idea jest dobra.
Tylko szanse nierówne... Auta po każdym zawodniku są coraz bardziej zajechane... Siadają sprzęgła... Większość trasy jedziesz na jedynce...
Generalnie jak się poćwiczy szybkie operowanie kierownicą, szybkie zmiany kierunku, można całkiem nieźle wypaść.
Choć sam nie mam czasu na to :razz:
Co do prędkości... Kiedyś jednym Bmw ponad 230 na obwodowej... Stare dzieje.
Octavią 2.0 Tdi ponad 215...
Innymi złomami w okolicach 200 :???:
Tak na prawdę liczy się przyśpieszenie... Albo limuzyna z 300 kucami... Albo małe gowienko - Seicento i ponad 100 koni.
Wtedy jest zabawa :grin:
Ps.
Odpukać do tej pory nie miałem hardcorowych przygód przy takich prędkościach |
|
|
qwerty_pl |
Wysłany: Sob 18:23, 10 Wrz 2005 Temat postu: |
|
To napewno, chciałbym sie kiedys czyms mocnym przejechac, poczuc jak to jest jak Ci samochod bez problemu do 150 km/h sie rozpedza. Juz nie mowie o wiekszych predkosciach bo to juz w sferze marzen jest, choc w Polsce to chyba sie nad dziurami lata przy wiekszych predkosciach.
Kiedys tylko z kolega seicento przez Wejherowo jechalismy 140 km/h ale to nie to samo, nie ta moc, nie ten samochod, nie ta predkosc.
A nie myslales o rajdzie mlodych peugeota? |
|
|
Zwyrol |
Wysłany: Pią 20:11, 09 Wrz 2005 Temat postu: |
|
Wiele przed Tobą
Zabawa jest od 200 koni na tyle |
|
|
qwerty_pl |
Wysłany: Pią 14:57, 09 Wrz 2005 Temat postu: |
|
Ja niestety tez nie mam swojego auta. Nasza rodzinna Łada ma lekkie problemy z poruszaniem. Jest po 2 wypadkach w tym jedna czołówka, dwa razy dostalismy kase z PZU za "szkode calkowita" ma juz poczciwa 17 lat. Ale jeszcze da sie ja do 120 km/h rozbujac. Ale wtedy to juz nic nie slychac, nawet radia. Dobrze ze jeszcze jezdzi. Najlepszym autem jakie sam prowadzilem, bylo Punto na kursach, wiec jeszcze niezaznalem przyjemnosci jezdzic czyms mocnym. Ładzia ma tylko 75KM i ciezko powiedzec ile ma teraz, bo tyle to ma w/g producenta. |
|
|
Zwyrol |
Wysłany: Pią 8:54, 09 Wrz 2005 Temat postu: |
|
Ja na paliwo nie mając własnego auto wydaje 100 zł tygodniowo
Hmm ja też na 11
Ps.
Wczorajszy rekord :razz:
Wejherowo - Gdańsk Morena = 115/kmh średnia :grin: :grin: :grin:
I można jeszcze spokojnie poprawić
100 konnym autem |
|
|
qwerty_pl |
Wysłany: Pią 7:56, 09 Wrz 2005 Temat postu: |
|
za tyle to moją Ładą dojade do Gdańska i z powrotem
Ale co raz można zaszaleć. Co nam ... Ja bym się pewnie pisal na 11 min. |
|
|
Zwyrol |
Wysłany: Czw 19:14, 08 Wrz 2005 Temat postu: |
|
7 minut = 13 zł
11 minut = 20 zł :???: |
|
|
qwerty_pl |
Wysłany: Czw 9:37, 08 Wrz 2005 Temat postu: |
|
Ile kosztuje ta przyjemnosc?
W szkole sie jakos umowimy wtedy. |
|
|
Zwyrol |
Wysłany: Czw 8:48, 08 Wrz 2005 Temat postu: |
|
W ten piątek chyba idę.
Aczkolwiek jak zacznie się buda można coś zorganizować.
Zajebista sprawa... |
|
|
qwerty_pl |
Wysłany: Śro 22:47, 07 Wrz 2005 Temat postu: |
|
Ja się piszę, dwa razy narazie mialem przyjemnisc sobie pojezdzic gokartami i bardzo mi sie podobalo, ale jeszcze wtedy nie mialem prawka i byla to moja pierwsza zabawa z tymi pojazdami, ale teraz to bedze co innego Powiedz tylko kiedy |
|
|
Zwyrol |
Wysłany: Śro 21:25, 07 Wrz 2005 Temat postu: Gokarty :D |
|
Byłem wczoraj... W Multikinie...
Raz przywalilem konkretnie... Wszystko mnie boli... Dosłownie :razz:
Bardzo fajna sprawa... Chociaż mocy brakuje :grin:
Możnaby się ustawić kiedyś.
Zabawa jest przednia |
|
|